Historia rodu Fragstein

POCZĄTKI RODZINY

von FRAGSTEIN UND NIEMSDORFF

Gabriel Bucelinus zalicza rodzinę v.Fragstein do najstarszych rodów z Graubinden. Jeśli nawet Gauche i Knetschke nie potwierdzają ,a Siebmacher wręcz zaprzecza, to mimo wszystko trzeba to dokładnie przeanalizować ponieważ Serapius i Zedliet z Neukirch tą wiadomość również podają. Z drugiej zaś strony trwa ona w podaniach we wszystkich odgałęzieniach rodziny v.Fragstein.. Stare Graubinden jest geograficznie i politycznie nie to samo co dzisiejsze Graubinden w Szwajcarii. Raczej należy je utożsamiać z terenem starego biskupstwa Chur w Graubinden, a nawet sięgającym znacznie dalej poza jego granice. Tak więc należał do Graubinden między innymi obszar wokół terenu w południowym Tyrolu. Na tym terenie są dziś jeszcze 2 stare zamki, których nazwa świadczyłaby o siedzibie rodu Fragstein. Mianowicie zamek Fragstein koło Landtguart w Pratigen i Fragsburg koło Meranu

Odnośnie zamku Fragstein w Pratigen udowodnił  Pöschel w swej książce dotyczącej rejestracji zamków bardzo dokładnie kolejność właścicieli tego zamku. Zaczynając od pobudowania z końca XII wieku. Mamy tu do czynienia z takimi nazwiskami jak: hrabiowie von Bregenz, Toggenburg oraz Verdenberg i panowie von Marvort, Vaz i Ospewmont lecz właściciel lub lennik o nazwisku Fragstein tu nie wystepuje. W późniejszym okresie zarówno zamek jak i ruiny były austriackie, 1624 r. Pratiganerowie znowu zajęli tę ruinę.

Odnośnie wywodów Pöschela, najciekawsze jest to co on ma do powiedzenia odnośnie znaczenia nazwiska Fragstein. Podaje  on 2 wywody, które oba etymologicznie są właściwe. Pöschel zakłada, że jeśli chodzi o nazwisko Fragstein na pewno chodzi o połączenie romańskiego rdzenia z niemieckim wyrazem „stein”. Ten sam pogląd wyraża dr Höninger w Bosen. Jako rdzeń podaje łacińskie słowo „frac” = saxa fracta, co oznacza wbudowany w kamień. Odpowiada to rodzajowi budowy tego zamku, który częściowo wbudowano w skałę. W retyckim (dialekcie) istnieją odpowiedniki słowotwórstwa takie jak Saissa fragata, saessafragata, co oznacza, że teren (dolina) Renu ma być chroniona przez zamek Fragstein( 1338). Drugie znaczenie „frac” pochodzi od „Fraccia” = zapora co odpowiadałoby strategicznemu położeniu tego zamku, który zamyka niejako jak forteca cały Prätigau przed doliną Renu

Historia i losy Fragsburga koło Meranu również w starym Graubinden opisał dokładnie Weingartner w swej książce dotyczącej pomników Etschlandu. Zamek pobudowano 1357- 1377r. I pierwszym właścicielem był Otto von Auer. Znany jest dokładny spis właścicieli  do 1930r. Pan von Fragstein tu nie występuje. Stare Graubinden nie wchodzi więc w rachubę jako ojczyzna dzisiejszej rodziny v Fragstein, jeśli weźmie się pod uwagę, że rycerze Fragsteinowie mieli być na zamku o takiej samej nazwie, co z uporem twierdzi  tradycja rodzinna. Jeśli podążymy dalej za przekazami rodzinnymi to najpierw trzeba szukać w sąsiedztwie Graubinden, tu znaleźć jakiś punkt zaczepienia. W dolinie Innu koło Zirl znajdujemy na zamku Fragenstein szereg udokumentowanych panów von Fragstein, którym należy się bliżej przyjżeć. Zamek Fragenstein był przedmiotem wielu wydarzeń. Znaleziska monet i wykopalisk dowodzą o istnieniu tego zamku z czasów rzymskich . Rzymianie, którzy doskonale orientowali się w strategicznym położeniu na drodze przemarszu swych wojsk do Scarbia ( Scharniz) i Partenum ( Partenkirchen) pobudowali zamek , który służył jako fort ochraniający dolinę Innu. Wyjaśnienia Pöschela co oznacza „frac”= fraccia= zapora lub blokada miałaby również tu swoje znaczenie. Celem wyjaśnienia należy tu zaznaczyć , że wszelkie proby przetłumaczenia nazwiska Fragstein jako „frag den Stein”– zapytaj kamienia – jak twierdzi Freicher von Maltiz w swej książce, są tylko bajkami. Historia budowy zamku nas tu nie interesuje, natomiast interesują nas ludzie, którzy na tym zamku mieszkali. Z początkiem XIII wieku znajdujemy tu szereg rycerzy von Fragenstein np. Adalricus 1229, Fridericus 1229, Griffo1250, Gebhard 1285 i innych. Wraz z  Gebhardem kończy się rodzina  Fragsteinów, która  mieszkała na tym zamku. 100 lat  poźniej pojawia się jeszcze raz Heinrich von Fragstein jako świadek ( w sądzie) .

Zamek był lennem, a późniejsi lennicy są znani. Panowie von Fragstein sami lennikami nie byli, raczej należeli do załogi hrabiego von Eschenloch albo von Hirschberg. W dokumentach  kilkakrotnie ich się z tymi nazwiskami wymienia. Również w 1263r. Hr. Gebhard von Hirschberg wymieniany jest jako wlaściciel zamku , a po jego śmierci lenno przypadlo Meinhardt II von Görz-Tirol. W tyrolskich dokumentach twierdzi się, że rodzina Meinhardt wymarła.

W 1472 r. Wpisano rodzinę arystokratów von Fragstein do tyrolskiej księgi arystokracji, chodzi tu o nowy ród von Fragenstein. Kristof von Fragenstein radca arcyksięcia Zygmunta Psleger zu Klamm ma być naturalnym synem tego księcia i wraz z zamkiem uzyskał to nazwisko. W 1544 żyli jeszcze jego potomkowie , ale  wkrótce wymarli. Również wymarła trzecia gałąź rodziny von Fragstein, która zamieszkiwała ten zamek. W 1674r. Ówczesny właścieciel zamku  Johan Martin Gump został wyniesiony do godności  stanu arystokratycznego pod nazwiskiem  von Fragstein. Obydwa ostatnio wymienione rody odpadają w naszych rozważaniach

Zwracamy się znowu do rycerzy von Fragstein z XIII w. Analizując historycznie Tyrol zwany był  jako „ Kraj w górach” lub „ kraj nad rzeką Etsch i w dolinie Innu” był w XIIIw we włdaniu hrabiów Görz-Tirol, panowie von Körnten. Nazwa kraju jako Tirol według takiej samej nazwy zamku- siedziby hrabiów koło Meranu wystąpiła dopiero pod władaniem Ludwika brandenburskiego- męża Margarety Maultasch. Hrabia Meinhardt II von Görz-Tirol, hrabia von Körnten zmarł 1.11.1295r. pozostawiając  trzech synów i córkę. Trzeci syn Heinrich ożenił się z księżniczką Anną Böhmen i został 15.08.1307r. królem w  Böhmen. Wraz z nim powędrowało kilku panów z Tirolu do Böhmen. Po raz pierwszy wystepują Fragsteinowie w dolinie Innu w dokumencie z 1227r. Był to list Henryka hr. Eschenloch jego kuzyna dotyczący łowienia ryb w rzece Inn oraz wypasaniem koni. List ukazał się w sądzie Hartenberg i tu występuje kilku Fragsteinów jako świadkowie ( Fridrich i Urlich). W krótkim czasie poźniej wystepują jeszcze Fridrich i Urlich w 1229r. Oraz Griffo 1239. Hageno von Fragenstein podarował w 1254r. kilka majątków położonych w Zirl do Wilten. Gebhardt von Fragenstein był w 1285r. wymieniony jako dobroczyńca  klasztoru  w Stanz i Georgenberg wymienia się również w 1284r. Konrada von Fragenstein, który zmarł bezpotomnie a dobra jego odziedziczył Heinrich Muhlhauser. Przez 100 lat  nic nie słyszymy o rodzinie v.Fragenstein i gdy w 1472r  powstaje nowy ród von Fragenstein w Tyrolu, to Fragstein w 1448r zarejestrowani są już od 1380 r jako Niemsdorf na górnym śląsku.

Czy istnieje jakiś pomost między Fragstein z Zirku a Fragstein z Górnego Śląska? Gdybyśmy chcieli wywnioskować analogicznie  możemy powiedzieć, że tak. Ale istnieje również wiele powodów przeciwko. Te powody przeciw są znacznie silniejsze, co niżej udokumentujemy.

Sporo starych górnośląskich rodzin można udokumentować jako stare rody tyrolskie do nich należą hrabiowie Spaur ( Sponew- na górnym śląsku) hrabiowie Tauer, Hanenstein i inni. Podążymy za hrabiami Spauer ich drogą na Śląsk, bo z nich możemy analogicznie wywodzić.

Zaznaczono już, że szereg tyrolskich panów podążyło za królem Henrykiem do Böhmen (Czechy). W starym spisie osób, które w 1312r i następnych latach znaleźli się na dworze króla Henryka jest nazwisko hr. Spaur i Eschenloch. Jeśli Fragensteinowie byli w orszaku hrabiego Eschenlocha to mogli oni z nim podążać do Böhmen a stamtąd na Górny Śląsk.

Dodać należy , że panowie von Fragenstein mają w swej tarczy hełm, podczas gdy Fragstein z górnego śląska mają noże do ścinania winorośli i do dziś je mają w swym herbie. I tu się zaczynają wątpliwości, które poprowadziły dr Alfonsa Heyera do bardzo dokładnych badań. Wszystkie poprzednie dowody wg niego należy obalić.

Pozostańmy jeszcze przy przekazach rodzinnych. Istnieje jeszcze jedna możliwość . Przypuszczenia, że rodzina ta pochodzi z Graubinden ( Szwajcaria) i ta jest najbardziej prawdopodobna. Herb rodziny Fragstein zawiera noże do cięcia winorośli otoczone winoroślą lub gronami. Jest to zrozumiałe jeśli z tego chce się wnioskować , że ród pochodził z okolicy w której uprawiano winorośl. Jeszcze dziś istnieją w winnych okolicach wokół Bozen-Meran (w starym Graubinden) stare rodziny rolników winnych  mający noże winne w swym herbie. W muzeum w Bozen można obejrzeć kilka takich herbów.

Książe piastowski – Henryk I Legnicki ożenił się z hrabianką Jadwigą von Andechs –Meran, późniejszą świętą ( 1174-1243)  Heinrich skolonizował Śląsk a z jego żoną przybyło wielu osadników z Tyrolu z Graubinden na Śląsk. Możliwe, że Fragsteinowie byli rycerzami albo rolnikami uprawiającymi winorośl, którzy na Śląsku nazwali się wg jakiegoś zamku czy miejscowości z ich ojczyzny- z Graubinden. Żeby wykluczyć niejasności trzeba podkreślić, że zarówno części terenu Graubinden należalo do Adechs- Meran, natomiast dzisiejsze miasto Meran nie ma nic wspólnego z dawniejszym hrabstwem Meran, chodzi tu raczej o Mirana w Austrii.

Okres osiedlenia się na Śląsku mniej więcej w 1200r przemawia na korzyść pogłosek o tyrolskim pochodzeniu, ponieważ do tego czasu nie stwierdzono kogokolwiek kto miałby w herbie noże do cięcia winorośli. Również dr.Heyer przyjmuje osiedlenie się rodu na Śląsku z Tyrolu. Pewności co do tego prawdopodobnie nigdy nie uzyskamy. Chyba, że jak to zwykle bywa  pomoże nam jakiś przypadek. Siebmacher nie przyjmuje twierdzenia Bucelinusa o pochodzeniu rodziny von Fragstein z Graubinden mimo, że sporo ludzi w to wierzy, a przecież to twierdzenie polega tylko na określeniu nazwiska. On raczej uważa, że von Fragstein są rodowitymi ślązakami i spokrewnionymi z von Larisch i von Görlitz. Pogląd ten nie został bliżej uzasadniony , gdyż polega tylko na jednakowym herbie. Mimo tego wydaje się , że Siebmacher trafił w sedno gdyż również Paprocius podał takie przypuszczenie. W miedzy czasie zmarły płk. Rudolf von Fragstein und Niemsdorff w latach 1909 i 1910 korespondował intensywnie z kilkakrotnie już wspominanym dr Alfonsem Hayerem z Wrocławia. W tej korespondencji porusza się problem pochodzenia i na podstawie pierwotnych przypuszczeń, że Larisch i Fragstein pochodzą z jednego pnia –powoli staje się to pewnością.

Taki sam herb i taka sama siedziba rodów były punktem zaczepienia dla tego przypuszczenia. Rodzina von Fragstein posiada w swoim herbie noże do cięcia winorośli i winogron. Takie same lub podobne herby posiada rodzina von Larisch.

2 lutego 1319 wystepuje ten sam herb tym razem  jako pieczęć Arnolda namiestnika Głogówka. Jeszcze dzisiaj herb ten widnieje w herbie Głogówka jako herb miasta. Herb ten posiada trzy noże do cięcia winorośli w potrójnym szeregu , a także ozdobę hełmu orła wlocie . Miasto Głogówek posiada dzisiaj w swoim herbie  między nożami winorośl.

Od tych wymienionych namiestników Głogówka pochodziła rodzina von Larisch. Dr.Hayer udowodnił to na podstawie szeregu rejestrów. Dla lepszej orientacji musimy zająć się teraz historią powstania nazwiska von Larisch.

Namiestników Głogówka w roku 1300 tytułowano tylko imieniem. W 1311r wspomniano po raz pierwszy jakiegoś Gotryda sołtysa w Gläsen [ Klisino]  nastepnie występuje szereg namiestników z Głogówka braci, którzy czasami zwani byli tylko namiestnikami, czasami synami Gotfrida z Gläsen ,czasami jako Arnold albo Heinrich z  Gläsen.

Około 1318 zgodnie z tym powstał zwyczaj stosowania nazwiska  von Gläsen dla namiestników Głogówka. W ciągu tego wieku ukazują się  rody von Gläsen, z Grotschz Nimsdorf  [ Naczęsławice] także z Guetern , a więc w majątkach które póżniej wymieniano jako własność rodziny von Fragstein. Z urzędu namiestnikow Głogówka wydaje się, że w tym okresie zrezygnowali.

W 1368 po raz pierwszy występuje Hilarius von Gläsen zwany również Laris von Nimsdorf. I tutaj jest prapoczątek nazwiska Larisch= Laris ( zdrobnienie od Hilarius).

1371 wymienia się rycerza Hilariusa inaczej Laris von Nimsdorf oraz Gunceliusa von Gläsen i ich braci Czypo , Petrus, Otto oraz Franzco dziedzice von Gläsen i Vroblyn. Na podstawie tego możemy prześledzić jak potomkowie poszczególnych braci obok ich imion i nazwiska von Gläsen również posługiwali się nazwiskiem swoich ojców a w końcu z  określenia Gläsen zrezygnowali a imię ojca zachowali jako nazwisko. Tak więc potomkowie Hilariusa posiadają nazwisko Laris np. Heinze Laris, Czips syn Nicolausa nazywa się Nicolaus Czips, Patrasch (Petrus) syn Hansa: Hans Patrasch.

Jeśli przyjmie się pochodzenie Fragsteinów od namiestników Głogowka a więc pokrewieństwo rodowe z Larischami to wytłumaczalne jest że nie używają nazwiska Larisch, ponieważ przysługuje ono tylko potomkom Hilariusa.

Drugi w kolejności wymieniany brat Hilariusa Gläsen Czips von Gläsen sprzedał w 1417 swój majątek Leipe koło Grotkau zwany również Leippo, Lipe, Leippow. Również syn Czipsa- Nicolaus Czips von Gläsen zmarły w 1452r także miał swój udział w tych majątkach.

W 1506 występują Lupen, Lipa, Lupa zwani również  Lupa von Nimsdorf. Nie da się udowodnić, że chodzi tu o potomków Leiper z Gläsen. Herb oraz przydomek Nimsdorf za tym przemawiają. Lupowie są rodziną von Fragstein. Wymienia się w 1506 r. -Wenzel Lupa von Niemsdorf, potem braci von Lupen oraz  braci Lupen von Nimsdorf. W 1560 Victoryn Francksteyn zwany Lupa von Naczeslawic ( Nimsdorf) był kapitanem w Głogówku, w 1579 był nadleśniczy Hans ( Jan) von Fragstein występujący pod nazwiskiem  Johanes Lupa .

Nazwisko Fragstein ukazało się już w 1448r. występują tutaj Nicolaus Michael Fragstein. Nicolaus posiadał urząd dworski u żony księcia Konrada Czarnego z Oels. Poza tym Nicolaus jest również używanym imieniem u von Gläsen np. Nicolaus Czip. Możliwym jest, że Lupen ( gałąź von Gläsen) potomkowie Czipsa  przyjęli nazwisko Fragstein celem odróżnienia się od innych odgałęzień von Gläsen. Podkreślaliśmy już, że w tym samym czasie Lupen i Fragstein zamieszkiwali majątki Nimsdorf oraz Grötsch( Grodzisko), podobnie jak Larisch,  które wcześniej należały do rodu Larisch i  Gläsen .Że Fragstein – Lupen – Larisch – Gläsen są prastarym rodem śląskim jak przypuszcza Siebmacher zaprzecza  temu Hayer. Wg jego opini przywędrowali namiestnicy Głogówka z zachodu. Jeśli on tutaj zaznacza, że przybyli oni z doliny Inn od Fragsteinów to pogląd ten jest przez wielu stawiany w wątpliwość. Za pochodzeniem niemieckim przemawiają niemieckie imiona: Konrad, Arnold, Peter, Gottfried, które to imiona na Górnym Śląsku są bardzo rzadkie i natychmiast rzucają się w oczy. Dalej za niemieckim pochodzeniem przemawia niemieckie nazwisko. Polski badacz Władysław Zemkowicz również przypuszcza że von Gläsen przywędrowali z terenów niemieckich- on uważa Hessen za ojczyznę  von Gläsen dochodząc do tego przekonania zupełnie innymi badaniami. Zwolennicy starego pokolenia przodków przyjmują tę teorię z radością natomiast sceptyków nigdy się nie uda przekonać. A badaczom rodów pozostają dalsze badania. Tak kończy się pierwsza część historii rodu Fragstein ze znakiem zapytania

Co jest prawdą?

tłumaczenie :Zofia Fragstein- Szczecin 2000r